Co PO dzisiaj spieprzyło?

Patrzysz na archiwalną wersję wątku "Co PO dzisiaj spieprzyło?" z forum wielun.biz/


Strona 1 z 61, 2, 3, 4, 5, 6

mareks - 2007-11-05, 17:04

Jak na uroczystą inauguracje nowego garnituru naszego Sejmu dosyć szybko posłowie PO zachowali się mówiąc delikatnie niekulturalnie podczas przemówienia posła PiS.Mam wrażenie że byli to ci sami którzy kibicowali Tuskowi podczas debaty z Kaczyńskim .To by bylo na tyle na inaugurację tego watku.

basteks - 2007-11-05, 17:33

Jeśli chodzi o przemówienie Kuchcińskiego to się nie dziwię. Takie głupoty sadził...

red - 2007-11-05, 17:36

Nie podoba mi sie tytul wątku ale wpisuje sie w "poetykę" PISu (czyli "spieprzaj dziadu").
Niedlugo zwolennicy PIS wpisza w tym dziale informacje, że Tusk mial krzywo zawiazany krawat...
A mnie sie nie podobalo że Lech Kaczynski chyba jako jedyny nie wstal przy brawach dla prezydenta Wałęsy.

mareks - 2007-11-05, 17:44

To Kaczyński jest w PO?

red - 2007-11-05, 17:53

To Kaczyński jest w PO?

Złosliwosc - 10. Tylko to wam zostalo... No i veto prezydenckie.

mareks - 2007-11-05, 18:16

Red ,jest na tym forum tyle wątków i wpisów co spieprzył PiS że pozwól na trochę demokracji.

siwy_ - 2007-11-05, 18:22

A mnie sie nie podobalo że Lech Kaczynski chyba jako jedyny nie wstal przy brawach dla prezydenta Wałęsy.

Jarosław też nie wstał, Dorn i Gilowska wstali, niezłe go zdziwko złapało

miko 005 - 2007-11-05, 18:55

Czyżby naprawdę była „powtórka z rozrywki”? Słucham tak właśnie, "kątem" ucha obrad Sejmu i jak na razie to przerwa za przerwą, a wszystko w miejscu stoi . A to już mi się mniej podoba, szczerze mówiąc .
Odnośnie wątku tematycznego, to są szczegóły, o których nie warto pisać, bo może się okazać że naprawdę braknie miejsca na tym i innych forach.

……posłowie PO zachowali się mówiąc delikatnie niekulturalnie podczas przemówienia posła PiS.

…. Lech Kaczynski chyba jako jedyny nie wstal przy brawach dla prezydenta Wałęsy.

No to mamy 1:1 i dajmy sobie spokój, bo to dziecinada, zostawmy sobie siłę na naprawdę ważne sprawy .

mareks - 2007-11-05, 19:16

Nie rozumiem ,to teraz trendy będzie nie krytykować rządzacych?

[ Dodano: 2007-11-05, 19:19 ]

Administrator - 2007-11-05, 21:09

Mareks możesz zostać indywidualistą i krytykować PO

A małość i prostactwo pokazał dzisiaj prezydent.

ourson - 2007-11-05, 21:51

A mnie sie nie podobalo że Lech Kaczynski chyba jako jedyny nie wstal przy brawach dla prezydenta Wałęsy.


Zdaje się że to Jarosław Kaczyński nie wstał - przynajmniej to jest najbardziej komentowane. Być może prezydent też nie wstał, ale o tym nic mi nie wiadomo... Ale nawet jeśli nie wstał, to jakoś specjalnie mnie to nie razi.

I muszę przyznać, że nie spodziewałem się po Ludwiku Dornie, że nie pogratuluje nowo wybranemu marszałkowi zwycięstwa w wyborach. Tym bardziej, że siedział tuż, tuż. Wystarczyło wstać, podać rękę, pogratulować. Rozumiem że nie klaskali, że nie wstali, ale samemu Dornowi wypadało jednak zrobić ten gest... Szkoda.

Ogólnie Sejm nie zapowiada się ciekawie. Już pierwsze głosowanie nad wnioskiem Kuchcińskiego pokazało, że PO i PSL łatwego życia mieć nie będą, no chyba że dojdzie do rozłamu w PiSie, w co jednak osobiście wątpię.

tomow - 2007-11-05, 22:06

Nie rozumiem dlaczego tak się wszystkim na te dziekowania zebrało? A pamiętacie jak się zachowywał Tusk po przegranych wyborach?

Co do Wałęsy to deż bym nie wstał. Człowiek skończony, skompromitowany, bez resztek honoru. Po prostu nikt.

Ferbik - 2007-11-05, 22:20

tomow, widzisz chłopcze... dopóki nie poznasz savoir-vivre, nie zrozumiesz, o co chodzi ludziom, którzy mają kulturę wrodzoną.
Czepianie się za brak podziękowań = czepianie się żądania przeprosin za nic przez Kaczyńskiego.
Polecam Ci "Poradnik dobrych manier" autorstwa Arantxa De Castro, lub "30 minut dla doskonałego stylu i taktu" autorstwa Brigitte Ruhleder. To tak na początek, żebyś mógł zrozumieć, o co chodzi tym wszystkim "krzykaczom", którzy mają pretensje odnośnie dziękówy i przeprosin

PS. Jak się wciągniesz, to podeślę jeszcze parę innych tytułów

siwy_ - 2007-11-06, 16:42

Co do Wałęsy to deż bym nie wstał.

Pytam się: Dlaczego nawet Dorn i Gilowska wstali i bili brawo a J. Kaczyński nie? Czyżby takie różnice w PiS?

Tomek - 2007-11-07, 15:07


Co do Wałęsy to deż bym nie wstał. Człowiek skończony, skompromitowany, bez resztek honoru. Po prostu nikt.


Prosimy o więcej konkretów, mniej epitetów;-) Frustracja nie powinna być powodem do łamania dobrych obyczajów tego forum.

Tomek - 2007-11-07, 15:09

Aha - mnie również nazwa tematu nie bardzo się podoba. Może mi mareks przypomnisz, bo ja sobie nie przypominam takich słów w żadnym tytule innego wątku?

mareks - 2007-11-07, 17:12

To bardzo dobrze że sobie nie przypominasz takich słów bo przecież kazdy wątek musi mieć SWOJE życie.
Nawet taki, jak to przez minister Fotygę nie były liczone głosy zza granicy
Jak ten dzisiejszy, bez znaku zapytania w treści- że PIS się rozpadł.
Na następne CO DZISIAJ...trochę poczekam bo na drobiazgi szkoda klawiatury.

Tomek - 2007-11-07, 18:29

To bardzo dobrze że sobie nie przypominasz takich słów bo przecież kazdy wątek musi mieć SWOJE życie.
Nawet taki, jak to przez minister Fotygę nie były liczone głosy zza granicy

i tam było w temacie "spieprzyło"?

Jak ten dzisiejszy, bez znaku zapytania w treści- że PIS się rozpadł.

Kombinujesz jak Jaro po przegranych wyborach - co ma użycie słowa uznawanego za niecenzuralne, a na pewno za niekulturalne do zasugerowania "rozpadu"? Poza tym, w temacie jest jak wół znak zapytania, a z treści wynika tylko tyle, że nawet członkowie PiS mówią o rozpadzie (dzisiejsza wypowiedź Szczypińskiej), natomiast w poniedziałek twierdzili, że to niemożliwe.

Doprawdy taką trudność sprawia Ci czytanie ze zrozumieniem?

mareks - 2007-11-07, 18:33

Za bardziej niekulturalne uważam rozsiewanie niesprawdzonych plotek medialnych.

Tomek - 2007-11-07, 20:34

Za bardziej niekulturalne uważam rozsiewanie niesprawdzonych plotek medialnych.


Hehe, co jest plotką medialną? Rezygnacja z wiceprezesury tych trzech "tenorów"? Czy może plotką jest lit, który wysłali do Kaczyńskiego? A może plotką jest wypowiedź Kaczyńskiego sugerująca pożegnanie się z mandatami poselskimi? A może niedługo się dowiemy, że to były mało znaczące postacie w partii?

mareks - 2007-11-08, 10:44

Fotyga,Tomek-Fotyga.

basteks - 2007-11-08, 11:04

Warto było. (mam na mysli wybory)
Tylko po to by zobaczyc frustratów.

joner - 2007-11-08, 12:31

http://gospodarka.gazeta....09,4627755.html
Tak więc S8 a raczej A8 na pewno będzie biegła przez Łódź

Jaka to będzie różnica dla łodzian? Drogi ekspresowe na razie w Polsce są bezpłatne, natomiast za korzystanie z autostrad trzeba płacić i to niemałe kwoty. Maksymalna stawka ustalona w tym roku przez Ministerstwo Transportu to 23 gr za kilometr od samochodu osobowego. Licząc więc, że A-8 od Łodzi do Wrocławia będzie liczyła ok. 200 km za przejechanie tego odcinka byśmy musieli zapłacić nawet 46 zł

mareks - 2007-11-08, 12:42

Basteks ,tzn że przez ostatnie dwa lata byłeś frustratem.Jeżeli nie to wyobraż śobie że inni też nie muszą być sfrustrowani.

Tomek - 2007-11-08, 13:52

Fotyga,Tomek-Fotyga.


Fotyga, to się w tym temacie w ogóle nie wypowiadała ;]
Zacytuję tu Tuwima, bo pasuje do Twoich wypowiedzi:
"Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego w słowa"

mareks - 2007-11-08, 14:16

Tomek czytaj ze zrozumieniem bo jak narazie to tylko rozumiesz to co piszesz ale nie to co czytasz.To wszystko co mam do wyrażenia.

Mateusz - 2007-11-08, 17:03

mareks

Co PO spieprzyło ?? Bo czytając ty komentarze to nic nie wiem... Chamskie zachowanie Kaczyńskiego, gdy pojawił się Wałęsa i ta specyficzna mlaskająca mina mnie nie dziwi, ale czym się PO bądź Tusk naraził Tobie i nam ??

tomow

Piszesz że Wałęsa zły, nikt. A możesz wytłumaczyć szanownie dlaczego ?? Szkalowanie czyjejś opinii bez powodów jest bezczelne jak powiedział siwy.

O okrągłym stole wiem dość dużo, że większość "opozycji solidarnościowej" to było lewactwo, związane z komuną. Okrągły stół zapewnił wielu ludziom związanym z państwem komunistycznych wyjście suchą nogą z tego bagna do nowej III RP.

Ale co do Wałęsy, to wydaje się on dobrym człowiekiem, nie można mu niczego zarzucić, on akurat chyba nie wiedział do końca co się wtedy działo. A teraz niektórzy politycy szkalują go i szukają jakiś potknięć czy niejasnych spraw.

[ Dodano: 2007-11-08, 17:14 ]

mareks - 2007-11-08, 19:50

PiS czy robił tak czy robił siak caly czas był krytykowany.Więc teraz gdy ZACZNIE RZĄDZIĆ PO będe myśle że nie tylko ja, po prostu pisać na tym forum co PO spie....
Wpisem o S8 to sie po prostu .....
Jeżeli chodzi o Wałęsę to czytaj wiecej.

red - 2007-11-08, 20:10

mareks, masz chyba wylacznosc na prawde...
Zalozyles ten watek i masz juz dwie strony wpisow chociaz jak na razie nie pojawil sie zaden zarzut wobec PO. Gratuluje popularnosci.

mareks - 2007-11-08, 20:29

Red,przecież napisałem że czekam na objecie wladzy i wtedy będe śledzil jej dokonania.
Jeżeli chodzi o S8 to chodzilo mi o wypowiedz Mateusza -że lepiej będzie jak S8 będzie na połnocy bo nie będą nam smrodzic tiry.
Jeżeli chodzi o Wałęsę to chciałem być delikatny w swojej wypowiedzi bo prawda może wyjść razem z ksiązka która czeka na wydanie IPNu.Oczywiście kazdy ja przeczyta po swojemu.
Wiec proszę nie imputuj mi jakiejś wyimaginowanej złośliwości pisowskiej bo nie jestem czlonkiem PiS ale po prostu mam swój punk widzenia rzeczywistości a Ty masz swój i ja nic do niego nie mam

red - 2007-11-08, 21:09

mareks, rzeczywiscie argument ze smorodzacymi TIRami nietrafiony
Pozdrawiam

Tomek - 2007-11-09, 00:00

Propo nawiązania do słynnej debaty, w której Kaczyński przegrał była dzisiaj fajna rozmowa Moniki Olejnik i Brudzińskiego.
W pewnym momencie Brudziński nawiązał (jak zwykle) do sztandarowego argumentu o chamskich i wulgarnych tekstach padających pod adresem Premiera z widowni.
Luźno z pamięci:
Olejnik: Ale ja tam byłam Panie pośle i żadnych wulgaryzmów nie słyszałam!
Brudziński: Było słychać za głowami rozmówców.
Olejnik: Za głowami rozmówców była ściana!
Brudziński: Ale o czym my w ogóle rozmawiamy?!

Tomek - 2007-11-09, 00:03

Tomek czytaj ze zrozumieniem bo jak narazie to tylko rozumiesz to co piszesz ale nie to co czytasz.To wszystko co mam do wyrażenia.


Staraj się po prostu, gdy brakuje Ci już argumentów nie uciekać się do relatywizowania i uciekania w tematy poboczne, to świat Ci się od razu rozjaśni. Punkty dyskusji były jasne, to, że starasz się je rozmywać jak się da, gdy się Ciebie pyta o konkrety to niestety widać.

mareks - 2007-11-12, 11:20

W ubiegłym tygodniu PO ZAWALIŁO
1-PODATEK LINIOWY -główna obietnica wyborcza poszła się ....
2-sprawa Ołdakowskiego
3-sprawa Romaszewskiego.
4-wg wszystkich znaków na niebie Komisja Śledcza do spraw CBA pozostanie tylko kiełbasą wyborczą.

basteks - 2007-11-12, 12:00

3-sprawa Romaszewskiego.


Dlaczego zawalili ?? Czy jak cos nie po mysli PIS to już zawalili ??

Zawalił Romaszewski - jak nastepnego dnia wyliczał co stracił - m.in. Honde Accord

sprawa Ołdakowskiego


Prawnicy sie wypowiedzą - ale logiczni, albo jest sie w pracy w sejmie albo w muzeum - myślę, że sprawa nie jest jednoznacznie prosta. Np muzeum w Wieluniu jest jednostką podległa burmistrzowi - czyli jednostką samorządową. Rezygnują dyrektorzy szkół - więc dlaczego nie dyrektor muzeum ??

wg wszystkich znaków na niebie Komisja Śledcza do spraw CBA pozostanie tylko kiełbasą wyborczą


Poczekajmy, zobaczymy

PODATEK LINIOWY -główna obietnica wyborcza poszła się ....


no tutaj pewnie ustąpią PSL - natomiast przypomnę, że dla przedsiębiorców już istnieje.

Nie wiem dlaczego PSL tak sie upiera przy tym - przecież rolnicy i tak płacą w inny sposób - a na podatku liniowym wszyscy by mogli skorzystać. Przypomnę też, że tak naprawdę podatek dochodowy od osób fizycznych zawiera w sobie składkę zdrowotną (7,75 odliczane od podatku a w rzeczywistości 9%)

Jak mogli spieprzyc - jak jeszcze nie zaczęli rządzić ??

[ Dodano: 2007-11-12, 12:06 ]

mareks - 2007-11-12, 14:53

Romaszewski-przez niechęc Borusewicza.
Romaszewski jest jednym z najbardziej pracowitych senatorów wspomagających czynem i swoja obecnością Polaków za granicą i jego zdanie o samochodzie nie było podyktowane prożnościa co chcą nam wmówić głupkowate media i czasami co widać im sie udaje.
Ołdakowski w poprzedniej kadencji jakoś nikomu nie przeszkadzał,gdzie byl wtedy Komorowski jako vicemarszałek?
CBA poczekamy bo na razie tylko gwiazdy.
Podatek liniowy -PO co PO OBIECYWAŁO? Przecież rzeczywistość była jasna,koalicja z PSL albo z LiD nie było innej alternatywy-CZYLI KIEŁBASA WYBORCZA. A tłumaczenie że Prezydent zawetuje jest z rodzaju -ciemny lud wszystko kupi.
Dzięwietnaście lat odprowadzam podateki nie wiedziałem że w tym podatku jest składka na ubezpieczenie zdrowotne.Cały czas myślałem że płacę na konto zaczynajace się numerem 78 w ZUS.

Zygmunt Stary - 2007-11-12, 15:35

Nawiązując do tematu wątku:
Komorowski ewidentnie "spieprzył" doprowadzenie do wyboru przez Ołdakowskiego, bądź to mandatu posła, bądź funkcji dyrektora muzeum:
1. Nie zapoznał się z opiniami prawnymi, dotyczącymi tej sprawy.
2. Wystosował pismo, grożąc natychmiastowym odwołaniem z funkcji posła, w przypadku nie dokonania wyboru, przez co ustawił się na pozycji "interpretatora" prawa.
3. Ostatecznie, nawet nie skierował pisma do TK, tylko mówi teraz o zmianach w legislacji.

Zatem kompletny blamaż, a na dodatek Kochanowski "przypierzył ostro", dając co najmniej na miesiąc zajęcie platformie.
I to by było na tyle...

basteks - 2007-11-12, 19:07

Dzięwietnaście lat odprowadzam podateki nie wiedziałem że w tym podatku jest składka na ubezpieczenie zdrowotne.Cały czas myślałem że płacę na konto zaczynajace się numerem 78 w ZUS.


Mareks udajesz ??

Zaczynasz wątek o podatku liniowym i nie wiesz czym piszesz. Mówimy o liniowej postaci podatku dochodowego od osób fizycznych (może kiedyś będzie).
9% wynagrodzenia stanowi składka na ubezpieczenie zdrowotne z czego 7,75% odliczamy od podatku - pozostała część jest "czystym podatkiem" - czyli dla 19% stopy daje to 11,25% podatku. Oczywiście dla większości oób nie ma znaczenia komu płacą - razem daje to przecież 19%.

To o czym Ty piszesz (konto 78... w ZUS) to składka zdrowotna dla prowadzących działalnośc gospodarczą (płacimy ją od 1999roku) i jest to kwota stała - niezależna od dochodu (ZUS okreśa wysokość składki).

red - 2007-11-12, 22:36

W ubiegłym tygodniu PO ZAWALIŁO
1-PODATEK LINIOWY -główna obietnica wyborcza poszła się ....
2-sprawa Ołdakowskiego
3-sprawa Romaszewskiego.
4-wg wszystkich znaków na niebie Komisja Śledcza do spraw CBA pozostanie tylko kiełbasą wyborczą.


Tak jak pisał basteks - jak mogli spieprzyć skoro jeszcze nie zaczęli rządzić?

Z braku sensownych argumentów wyciąga się jakieś wymyslone problemy.

Ad 1 - Sprawa podatku liniowego nie jest jeszcze przesądzona. Nawet jeśli PO dogada sie w tej sprawie z PSL to po wecie prezydenta lewicowe LiD i PiS podtrzymają w sejmie to veto. Na razie nic jeszcze nie wiadomo. Zreszta zwolennicy PiS powinni być z tego zadowoleni.

Ad 2 - sprawa juz wyjaśniona.
Zachowanie marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego "jest godne uznania" - tak dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, poseł PiS Jan Ołdakowski skomentował decyzję Komorowskiego o wstrzymaniu się z wygaszaniem jego mandatu poselskiego.
Do czasu przeprowadzenia nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora Bronisław Komorowski nie podejmie decyzji w sprawie wygaśnięcia mandatu Ołdakowskiego.

Na konferencji Komorowski zapowiedział zgłoszenie projektu nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora w kwestii łączenia go z innymi funkcjami, np. w samorządzie.
Za onet.pl
Cały artykuł TUTAJ

Ad 3 - to, że Romaszewski nie jest na ręke PO nie oznacza że PO coś zawaliło. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Ad 4 - też jeszcze nie wiadomo co będzie z komixsją sledczą więc na razie wstrzymałbym sie z jakimikolwiek sądami.

Co do sprawy z KRUS - jestem jak najbardziej za tym żeby rolnicy opłacali składki na ubezpieczenie zdrowotne a może i więcej. Moim zdaniem RPO przysłużył się tym wnioskiem PO.

Zygmunt Stary - 2007-11-13, 00:27

Moim zdaniem RPO przysłużył się tym wnioskiem PO.


Owszem, jeżeli PO zamierza realizować swoje obietnice wyborcze, ale w tym, jak i np:
okręgami jednomandatowymi, będziemy obserwować powolne wycofywanie się PO.
Natomiast najbardziej obawiam się, żeby z powodów DOGMATYCZNYCH Kopacz'owa nie zniszczyła możliwości leczenia się w całej Polsce.
Przecież nereczki najlepiej leczą na Szaserów w W-wie, a trzustkę i przeszczepy szpiku realizuje się w Katowicach. Nowotwory żołądka najlepiej leczyć na Garbarach w Poznaniu itp.
Rejonizacja kas chorych to dawanie kolejnych szans na korupcję!

Collina - 2007-11-13, 07:58

na Garbarach w Poznaniu


Nie przypominam sobie, aby na Garbarach w poznaniu był szpital

Znam za to dwa fajne kluby

Zygmunt Stary - 2007-11-13, 09:43

To dla Colliny:
Próby zmiany lokalizacji Stadionu Narodowego, to kolejny przykład "kompetencji" PO.
HGW zbłaźniła się doskonale, o czym świadczy jednomyślna decyzja RM Warszawy, popierająca lokalizację zaproponowaną przez PiS.
Słynny bohater bojów piłkarskich Jan Tomaszewski powiedział w TVN 24:

"Pani Gronkiewicz skompromitowała nas wszystkich Polaków (...). To, co robi pani Gronkiewicz, to kompromitacja (...). To draństwo".
W wywiadzie dla dziennika "Polska" z 2 listopada 2007 roku Tomaszewski poradził chcącej "oszczędzać" na stadionie p. prezydent:
"Skoro tereny pod budowę zaplanowanego stadionu są tak drogie, to proponuję pani Gronkiewicz-Waltz, by sprzedała swoją posiadłość prezydenta Warszawy w centrum miasta i wybudowała sobie trzy siedziby w Pruszkowie, Wołominie i Tworkach".
Nawet tak miłosierna dla PO "Gazeta Wyborcza" tym razem ostro zaatakowała Hannę Gronkiewicz-Waltz w tekście "Kompromitacja" na łamach 'Stołecznej'", w dodatku "Wyborczej" z 30 października. Jan Fusiecki pisał tam m.in., że:
"Forsując przeniesienie Stadionu Narodowego na peryferie pół roku po ogłoszeniu Euro 2012, Hanna Gronkiewicz-Waltz naraża na śmieszność siebie i swój urząd. Dalsze spory o lokalizację mogą pogrzebać całą imprezę w stolicy".

Za JRN.

I Jeszcze dodatkowo:
72 000 złotych. Taki był koszt zleceń wykonywanych przez kancelarię prawną "Baker & McKenzie Gruszczyński i Wspólnicy" w celu ratowania mandatu Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz Waltz (profesor Michał Kulesza reprezentował Panią Prezydent przed sądem i przygotowywał skargę do WSA).

Do tego należy również dodać 6 000 zł, które były wydane na jeszcze jedną opinię prawną. Wszystko to konsekwencja sprawy z oświadczeniem o działalności gospodarczej małżonka Pani Prezydent. I żeby było jasne: nie byłoby sprawy, gdyby nie spóźnienie Hanny Gronkiewicz Waltz.

Ponieważ była to miejska kasa niech każdy sam oceni, czy uważa ten wydatek za konieczny.
Pozostaje pytanie, dlaczego tymi sprawami nie zajęli się prawnicy z miejskiego Biura Prawnego, którzy mają to wpisane w swoje obowiązki (z regulaminu miasta: "wykonywanie zastępstwa procesowego przed sądami powszechnymi, wojewódzkimi sądami administracyjnymi, Naczelnym Sądem Administracyjnym, Sądem Najwyższym i innymi organami orzekającymi w sprawach: przekazanych przez Prezydenta, Zastępcę Prezydenta, Sekretarza")
http://bufetowa.pl/2007/09/72-000-zotych.html




PS.
Chyba jednak nie znasz jeszcze Poznania i życzę Ci, abyś nie musiał go z tej strony poznawać.

Mateusz - 2007-11-13, 17:26

mareks ; Red

Prawda jest taka że PO spie****** sprawę.

Na 100% nie wprowadzą podatku liniowego, o czym pisałem ze 3 tygodnie temu i co już jest pewne.

Co spiep**** PO :
- nie wprowadziła podatku liniowego
- wycofała się z obniżki składki rentowej
- nie będzie bonu oświatowego
- nie będzie wyborów większościowych

To ma być liberalna gospodarczo partia ?? W programie pisali o bonie oświatowym, o podatku liniowym, obniżce składek itd. A dobrze wiemy, że takie reformy się wprowadza zaraz na początku rządów. I jak się dowiedzieliśmy --- NIC Z TEGO

siwy_ - 2007-11-13, 19:30

wycofała się z obniżki składki rentowej
tymczasowo, żeby zrealizować założenia jeszcze poprzedniego rządu co do podwyżek płac dla budżetówki, także spokojnie poczekajmy

Administrator - 2007-11-13, 20:11

Podatek liniowy to takie puste hasło. Jeśli ktoś chce to w ciągu kilku dni może być płatnikiem liniowego podatku - wystarczy założyć firmę i świadczyć usługi dla dotychczasowego pracodawcy.

Skuteczniejszą metodą obniżania podatku byłoby np. zwiększenie kwoty wolnej od podatku.

red - 2007-11-13, 20:46

Prawda jest taka że PO spie****** sprawę.

Na 100% nie wprowadzą podatku liniowego, o czym pisałem ze 3 tygodnie temu i co już jest pewne.

Co spiep**** PO :
- nie wprowadziła podatku liniowego
- wycofała się z obniżki składki rentowej
- nie będzie bonu oświatowego
- nie będzie wyborów większościowych


PO jeszcze nic nie może wprowadzić bo tak naprawde jeszcze nie objęła rządów w Polsce. A Wy już chcecie ją rozliczać.
Wszystkie założenia programowe partii nalezy wprowadzać biorąc pod uwagę okoliczności. Co z tego że PO chce podatek liniowy i być może nawet przekona do tego PSL ale temat robije sie o veto prezydenta i głosy PiS i LiDu w sejmie...
O składce rentowej pisał już siwy, co do bonu i wyborów sprawa nie jest przesądzona.
A tak logicznie patrząc to ja troche nie rozumiem dlaczego są przeciwnicy podatku liniowego? Podatek progresywny to wyraz jakiejś dziwnej solidarności społecznej w której bardziej zaradni utrzymują tych mniej zaradnych. Jakiś typowy przejaw lewicowego podejścia do finansów, charakterystycznego dla PiS i LiD...

Administrator - 2007-11-13, 21:10


A tak logicznie patrząc to ja troche nie rozumiem dlaczego są przeciwnicy podatku liniowego? Podatek progresywny to wyraz jakiejś dziwnej solidarności społecznej w której bardziej zaradni utrzymują tych mniej zaradnych. Jakiś typowy przejaw lewicowego podejścia do finansów, charakterystycznego dla PiS i LiD...


Jak ja sobie logicznie spojrzę to liniowy podatek także jest kompletnie niesprawiedliwy (chociaż jestem za jego wprowadzeniem). Czy człowiek zarabiający 8000 jest gorszy od osoby zarabiającej 2000? Dlaczego ma płacić 4 razy więcej podatku pomimo tego że państwo zapewnia mu dokładnie to samo?

ourson - 2007-11-13, 22:57

Podatek liniowy to takie puste hasło. Jeśli ktoś chce to w ciągu kilku dni może być płatnikiem liniowego podatku - wystarczy założyć firmę i świadczyć usługi dla dotychczasowego pracodawcy.


Co do hasła się zgadzam, co do tego że każdy tak może to już niestety nie. Jeśli założysz własną firmę i będziesz świadczyć usługi tylko dla byłego pracodawcy to w myśl przepisów podlegasz pod Kodeks Pracy. Ot takie utrudnienie dla przejścia na samozatrudnienie. Oczywiście jest mnóstwo sposobów żeby to obejść ale nie zawsze się da.

[ Dodano: 2007-11-13, 23:24 ]

Zygmunt Stary - 2007-11-14, 00:30

Dzisiaj desygnowany premier PO DT podał skład rządu, w którym znalazł się na stanowisku szefa MSZ Radosław Sikorski.
Jeżeli prawdziwy jest zacytowany niżej materiał, to dyplomacja polska, jest w nadzwyczaj "kompetentnych" rękach.

...Przed zdymisjonowaniem R. Sikorskiego z funkcji ministra obrony, uczestniczył on, nie wiem dlaczego, w Dniu Judaizmu w Gdańsku. I oto tam właśnie p. minister Sikorski wpadł jak śliwka w kompot w pytanie-pułapeczkę, starannie przygotowane wcześniej dla niego. Zadane mu pytanie brzmiało: "Czy pan uważa, że należy uderzyć w Iran, by zapobiec uzyskaniu przez niego broni atomowej?". Moim zdaniem, polski minister obrony powinien za wszelką cenę uchylić się od odpowiedzi na tak trudne, drażliwe pytanie. A pan minister Sikorski, zamiast uchylić się, z miejsca odpowiedział, że należałoby uderzyć na Iran i w ten sposób zaprezentował się w roli jastrzębia. Po co? Zaraz potem zaś wystąpił były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss i jako absolutny "gołąbek pokoju" nawijał przez kilka minut tezę: "W żadnym razie nie można uderzać na Iran, trzeba do końca wykorzystać wszystkie środki pokojowe, trzeba rozmawiać, rozmawiać, za wszelką cenę, w imię pokoju i ludzkości". I tak to b. ambasador Izraela, który ma swój konflikt z Iranem, wyszedł na gołębia, a minister obrony RP, który nie ma żadnych interesów na Bliskim Wschodzie, wystąpił w roli jastrzębia. Moim zdaniem, wszystko było wyreżyserowaną pułapką, a minister Sikorski dowiódł, że nie ma w żadnym razie kwalifikacji dyplomatycznych, które promowałyby go na funkcję szefa MSZ. Dobrze tylko, że swą antyirańską wypowiedzią nie sprowokował napaści jakiejś grupy irańskich fundamentalistów gdzieś w Polsce. ...

za JRN

basteks - 2007-11-14, 07:31

Jak był w rządzie jego królewskiej mości - nikomu ta wypowiedż nie przeszkadzała.

Wypowiadał sie zresztą jako minister obrony, gdyby Zygmuncie powiedział, że nie, w żadnym wypadku - dzisiaj można by było wyciągnąć to jako przykład słabości, braku umiejętności podejmowania trudnych decyzji.

Panowie PO jeszcze nie zaczęła rządzić - może w piatek dostaną nominacje.

Tak jak już wcześniej napisałem - wszystkie pozytywne zmiany w najbliższych miesiącach i latach pójdą na konto PIS a co nie tak na konto PO.

Tak z czystej ciekawości czy na forum jest członek Platformy Obywatelskiej ???

Tak pytam, bo niewielu zdaje sobie sprawę, że w tej dyskusji po drugiej stronie są działający aktywiści PIS i LPR (oczywiście nie wszyscy). Wiedząc to - łatwiej zrozumieć ich poglądy - idą po prostu z jedyną i słuszną linią partii.

Tomek - 2007-11-14, 07:31

LoL, cytat Zygmunta świadczy o tym, że Sikorski ma bardzo pro-amerykańskie poglądy, a nie anty-amerykańskie jak próbuje manipulować Kaczyński. Natomiast sugerowanie na podstawie tej odpowiedzi (chciałbym dokładny cytat, a nie przeredagowaną interpretację!), że

minister Sikorski dowiódł, że nie ma w żadnym razie kwalifikacji dyplomatycznych
to absolutna bzdura!

Zygmunt Stary - 2007-11-14, 14:10

Tomek:
Jaki my mamy interes, aby eskalować konflikt na bliskim wschodzie?
Jaki jest sens "wychodzenia przed szereg", a tym bardziej przed Izraela?
Czy polityk ma się inaczej zachowywać, kiedy jest ministrem obrony, a inaczej kiedy jest ministrem spraw zagranicznych? Inaczej kiedy jest w PiS, a inaczej jak w PO?
W praktyce zachowuje się tak samo, podobnie jak PO, która zaczęła "zawłaszczać" państwo, na przykładzie komisji ds. służb specjalnych.
8,91% PSL 31 1 1
13,15% LiD 53 1 1
32,11% PiS 166 3 1
41,51% PO 209 4 2
Zatem komisja powinna liczyć 9 członków, a nie 5, aby nie naruszać arytmetyki sejmowej.
Czego boi się PO, że dopuszcza się ograniczania demokracji?
Przecież w 9 osobowej komisji też miałaby przewagę?
Nalepsze jest to jak "myślą" onetowcy:
Logicznych odpowiedzi: 6%

basteks - 2007-11-14, 17:28

Zygmunt a jak było z komisją bankową ???

Był parytet ??

Nie protestowałeś wtedy

Tomek - 2007-11-14, 22:08

Zygmunt - ja chcę usłyszeć DOKŁADNY cytat, a nie czyjąś interpretację. Przykładowo interpretacje wypowiedzi w Naszym Dzienniku mają zwykle niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Zygmunt Stary - 2007-11-15, 01:23

basteks:
Nie dziwię się politykom. Za stary jestem. Ale dziwię się tej onet'owskiej młodzieży, że zrezygnowała z logicznego myślenia, na rzecz dobrowolnego "oddania" się pod władzę innych.

Tomek:
Nie znajdę źródła czegoś, co było dość swobodną wypowiedzią. Dla mnie świadectwo człowieka, szczególnie tego, JRN, który jest tytanem pracy, ma takie samo znaczenie, a może nawet większe, niż piszącego na zamówienie polityczne gryzipiórka z GW, Newsweeka, czy Polityki. Nie razi mnie koloryt jego wypowiedzi. Jego tezy nie zawsze prawdziwe, ale przynajmniej własne, więcej wnoszą w ogląd rzeczywistości, niż piszących i powielających poprawność polityczną, na wszystkie możliwe sposoby, "aktywistów na odcinku mediów".

Tomek - 2007-11-15, 07:41

Dla mnie znaczenie ma dokładny cytat. Interpretacjami można manipulować w dowolny sposób i nie ma znaczenia kto się podpisuje.

A co do arytmetyki sejmowej - przypominam komisje przygotowywane przez PiS w zeszłej kadencji. Nie zmniejszali liczby członków, tylko tak ustalali skład, że nijak się miał do składu parlamentu. I oni właśnie nazywali to arytmetyką sejmową. Tak więc kto jak kto, ale PiS nie ma prawa krytykować za to PO, bo to zwykła hipokryzja

Zygmunt Stary - 2007-11-15, 14:04

Nie jestem działaczem żadnej partii politycznej. Nie należałem do żadnej partii i należeć nie zamierzam. 2x2 jest cztery, niezależnie od tego, co wcześniej, czy później ktokolwiek sądzi na ten temat.
Dlatego, albo ktoś jest za demokracją, albo nie.
Jestem zwolennikiem PiS, Jednak to nie powód, abym nie miał się zgodzić z kimś, kto wchodzi z obiektywnych, a nie z politycznych założeń.

Tak więc kto jak kto, ale PiS nie ma prawa krytykować za to PO, bo to zwykła hipokryzja

Krytykować ma prawo każdy, natomiast zgodzić się można jedynie z tymi, którzy nie manipulują prawdą.
Moim zdaniem proponowanie 7-mio osobowej komisji(propozycja PiS), była również manipulacją.
Dlatego powtarzam: Dziwię się, że na onecie, tylko 6% wybrało opcję 9-osobowej komisji.

Ferbik - 2007-11-15, 15:55

Nie należałem do żadnej partii i należeć nie zamierzam.

Rozumiem, że startowałeś tylko z list LPR, nie należąc do niej? Jeśli tak, to i tak jest to równoznaczne z przynależnością do tej partii a co za tym idzie, wniosek jest jeden: KŁAMIESZ!

Pamiętaj Zygmuś... mamy Twoją teczkę!

Collina - 2007-11-15, 16:26

oj Ferbik,
do CBA, ABW lub PiSu, powinienes wstąpić to wszystko jedna szajka i krętacze

Ferbik - 2007-11-15, 21:27

Collina, widzę że słowo "żart" dla Ciebie jest obce...

Takie jest właśnie podejście zwolenników PiSu. Krytykują opozycję, która tak naprawdę nie zaczęła rządzić, ale to co spieprzyli przez 2 lata, to tego nie widzą... no i to poczucie humoru a raczej jego brak... współczuć tylko się należy. Tak więc: WSPÓŁCZUJĘ.

Zygmunt Stary - 2007-11-15, 21:34

Rozumiem, że startowałeś tylko z list LPR nie należąc do niej? Jeśli tak, to i tak jest to równoznaczne z przynależnością do tej partii a co za tym idzie, wniosek jest jeden: KŁAMIESZ!

Startowanie z list jakiejś partii nie należąc do niej oznacza tylko jedno: Identyfikację z programem tej partii i deklaracjami wyborczymi w momencie, w którym decyduję się na start z jej list. W żadnym wypadku nie jest ono tożsame z popieraniem wszystkich działań tej partii w całej kadencji. Owszem identyfikowałem się wówczas z programem tej partii. Owszem ponoszę odpowiedzialność jako wyborca za działania tej partii na forum publicznym.
Większości podejmowanych działań politycznych przez to ugrupowanie się nie wstydzę, a nawet jestem z niektórych dumny.
I jako zwykły wyborca mogłem bez żadnych konsekwencji zmienić opcję polityczną i głosować w tych wyborach na inne ugrupowanie.
Nadal uważam, że najwartościowszych działaczy w terenie miało właśnie to ugrupowanie.
Natomiast oskarżać mnie o kłamstwo i insynuować mi przynależność do jakiejkolwiek partii może tylko taki mały człowieczek, jak ty Ferbik, który prawdopodobnie nie jest zdolny do samodzielnych poglądów i nadal mysli według wytycznych nieistniejącego już Biura Politycznego KC PZPR. Widać "spsienie" i konieczność posiadania Pana zmieniło twój materiał genetyczny.

Ferbik - 2007-11-15, 21:36

Zygmunt Stary, ja wiem jaka jest prawda, Ty również, ale przyznać się widocznie nie potrafisz jak facet z jajami... tylko uciekasz do jakichś śmiesznych wywodów jak to modne wśród PiSu. Nienawidzę matactwa. Na szczęście - jeśli chodzi o temat - PO spieprzyło FAKTYCZNIE - ale szyki PiSu

Zygmunt Stary - 2007-11-15, 21:46

Czy to będzie PiS, PO, LPR, PZPR czy SLD, to dla mnie jest zupełnie obojętne, jeżeli będzie psuło państwo polskie, jeżeli będzie niszczyło narodową, polską tradycję i poczucie godności narodowej, budowało, bądź utrzymywało nieefektywną biurokrację, generowało przestępczość, głosiło program, a później się z niego rakiem wycofywało.
Jeżeli ktoś chce budować i zmieniać na lepsze, "nie dojąc" Polski, szanując jej tradycję i kulturę, dając z siebie więcej, niż żądając dla siebie, to jest mi sojusznikiem, niezależnie z jakiej opcji pochodzi.

Ferbik - 2007-11-15, 21:46

Zygmunt... to coś o Tobie... i nie nazywaj mnie małym człowieczkiem, bo bluźnisz i nie masz do tego prawa. Jesteś krętaczem i kłamcą, skoro na własnej stronie masz takie informacje, a tu na forum się tego wypierasz:

W NSZZ Solidarność tylko przez 1 rok w 1989 r. w Poznańskim Biurze Projektów Budownictwa Przemysłowego.
Po przyjeździe do Wielunia nie angażował się w działalność polityczną do 1998 r.
Kandydat Rodziny Polskiej do Sejmiku Wojewódzkiego w 1998 r.

Rozumiem, że masz rozdwojenie jaźni i to co zacytowałem też jest kłamstwem z mojej strony... proszę Cię tylko o jedno: nie pogrążaj się dalej.

red - 2007-11-15, 22:15

Ferbik, Zygmunt Stary, proszę nie siac zamętu na forum i wyjaśnic sobie wszystko na PW.

red - 2007-11-15, 22:19

Co do hasła się zgadzam, co do tego że każdy tak może to już niestety nie. Jeśli założysz własną firmę i będziesz świadczyć usługi tylko dla byłego pracodawcy to w myśl przepisów podlegasz pod Kodeks Pracy. Ot takie utrudnienie dla przejścia na samozatrudnienie. Oczywiście jest mnóstwo sposobów żeby to obejść ale nie zawsze się da.

Dokładnie. Nie zawsze mozna przejśc na własna działalnośc. Jest wiele obostrzeń. W rezultacie imspekcja pracy może zakwestionowac tego typu umowy i uznac że doszło do normalnego stosunku pracy.

Ferbik - 2007-11-15, 22:25

red, ja nie sieję zamętu - odpieram tylko kłamstwa stawiane przez Zygmunta na naszym forum, żeby przez swoje krętactwa nie oczerniał innych w swoich wypowiedziach. Myślę, że prawda powinna być zawsze na wierzchu, że uczciwość również, że PiS odsunięty od władzy to początek tego, żeby w Polsce żyło się lepiej. Mordo Ty moja

Zygmunt Stary - 2007-11-15, 22:29

red:
Wybacz, ale sprawa dotycząca mojej działalności została postawiona publicznie i dlatego też publicznie muszę Ferbikowi wyjaśnić, że Rodzina Polska, to nie jest to samo, co Liga Polskich Rodzin.
Rodzina Polska jest STOWARZYSZENIEM, a Liga Polskich Rodzin - PARTIĄ POLITYCZNĄ!
Z Rodziną Polską zawsze się w pełni się identyfikowałem i identyfikuję i marzę o tym, aby w przyszłości zostać członkiem tego stowarzyszenia.
www.rodzinapolska.pl
to nie to samo co:
www.lpr.pl
Przykro mi Ferbik, ale to Ciebie pogrąża twoja ignorancja.
PS
Znam swoją wartość. Swoje dobre i złe strony. Krętactwo i kłamstwo, to ostatnia rzecz, o którą można mnie oskarżyć.
Startowałem również z Ligi Polskich Rodzin, ale to wcale nie znaczy, że kiedykolwiek doń należałem.

Ferbik - 2007-11-15, 22:49

Zygmunt Stary, ostatni Twój cytat, bo już nie mam do Ciebie siły... kłamiesz prosto w oczy, więc prosto w oczy udowodnię Ci, że kłamiesz:

Serdecznie pozdrawiam moich i moje rodzinne miasto
z Wielunia.
Byłbym wdzięczny za
nawiązanie współpracy. Mieszkam w Wieluniu i współtworzyłem LPR w tym mieście.

Jak nie wiesz skąd ten cytat, to podeślę linka na PW.
Kończę z Tobą tą jałową dyskusję, gdzie Ty wypierasz się w żywe oczy, potrafisz tylko zarzucać innym mówienie nieprawdy. Dziwię się, że jeszcze nie jestesteś w kręgach PiS. Bo przecież PO wszystko pieprzy...

Zygmunt Stary - 2007-11-15, 23:13

Nigdy nie byłem członkiem LPR, ani żadnej innej partii. Nie jestem i nie będę członkiem PiS. Mimo, iż jestem gotów z PiS-em współpracować i dzielić się doświadczeniem i pomysłami.
Grupa, którą współtworzyłem, w pewnym momencie, bez mojego udziału, przekształciła się w powiatową komórkę LPR. Życzyłem jej sukcesów. Czasami nadal z nią współpracowałem prezentując bez żadnych konsekwencji odmienny pogląd.
Uważam, że mam prawo powiedzieć, że będąc bezpartyjnym, współtworzyłem LPR w Wieluniu, podobnie jak Marek Perek będąc bezpartyjnym, współtworzył Platformę Obywatelską w Wieluniu.
Uważam, za bardzo wartościowych ludzi, wszystkich, z którymi wówczas współpracowałem.
Obydwa zdania są prawdziwe i nie ma w nich żadnego kłamstwa, ani krętactwa:
Nigdy nie byłem członkiem LPR.
Współtworzyłem LPR w Wieluniu.

Administrator - 2007-11-16, 00:07

Wyjaśnijcie sobie wszystko poprzez PW. Usunę każdy post nie na temat.

Administrator - 2007-11-16, 00:17


Dokładnie. Nie zawsze mozna przejśc na własna działalnośc. Jest wiele obostrzeń. W rezultacie imspekcja pracy może zakwestionowac tego typu umowy i uznac że doszło do normalnego stosunku pracy.


Red tych zastrzeżeń nie ma wiele bo tylko 3. Wystarczy że nie spełniasz jednego i zakaz już Cię nie obowiązuje:

1. odpowiedzialność wobec osób trzecich za rezultat tych czynności oraz ich wykonywanie, z wyłączeniem odpowiedzialności za popełnienie czynów niedozwolonych, ponosi zlecający wykonanie tych czynności,
2. są one wykonywane pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonych przez zlecającego te czynności,
3. wykonujący te czynności nie ponosi ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną działalnością.

Wystarczy dokonać drobnego zakupu i zakupiony towar sprzedać.Tracimy wówczas status samozatrudnienia wykonywanego w siedzibie zlecającego. Powiedzmy że sprzedaję na rynku w Wieluniu, czy też chodzę po mieszkaniach z towarem. Oczywiście to może być fikcyjne,a towary handlowe to takie które potrzebujemy w domu.

Mateusz - 2007-11-16, 20:10

Administrator

Podatek liniowy z ulgami oraz takimi zróżnicowanymi podatkami nic nie zmieni...

siwy

Nawet Gilowska była za obniżeniem składki rentowej, więc tu nie wina PiS, tylko PO.

Powiem tak(powtarzając czyjeś słowa):

Jeśli PO nie weźmie za pysk całej administracji w ciągu kilku tygodni rządzenia i nie przeprowadzi najbardziej radykalnych reform. To nie zrobi tego nigdy...

AWS-UW też miało szczytne plany i chęci i spełzło na niczym. A w końcu PO ma spore powiązania z UW...

A ja powtarzam pytanie, kto się chce założyć o piwo albo o pół litra, że PO nie wprowadzi podatku liniowego w tym roku ?? (Niedługo mam 18stkę, więc na jakimś spocie może coś...)

Administrator - 2007-11-16, 22:34

Mateusz nie czytasz uważnie tego co piszę.

Oto moja opinia:
Wprowadzenie podatku liniowego niczego nie zmieni dla większości obywateli. Uwzględniając kwotę wolną od podatku i nieliczne ulgi które pozostały to 90% polaków płaci podatek dochodowy w realnej wysokości około 15%.

Więc wprowadzenie 15% podatku liniowego i likwidacja ulg i kwot wolnych od podatku w kieszeni zwykłego obywatela niczego nie zmieni.

To oczywiste że PO nie wprowadzi podatku liniowego. Jeżeli chcą zmniejszyć obciążenia podatkowe wystarczy znacząco zwiększyć kwotę wolną od podatku.

To co pisałem o przejściu na liniowy jest korzystne, ale dla osób których dochody przekraczają Iczy II próg podatkowy.

Zygmunt Stary - 2007-11-20, 11:02

Sprawa przeniesienia do siedziby BBN dokumentów Komisji Weryfikacyjnej WSI zostanie w najbliższych dniach wyjaśniona - zapewniają przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej. Postępowanie wszczęto na bezpośrednie polecenie nowo mianowanego ministra obrony narodowej Bogdana Klicha (PO). Minister polecił szefowi kontrwywiadu wojskowego przeprowadzenie postępowania sprawdzającego w dwóch sprawach: informacji o kopiowaniu dysków oraz doniesień medialnych o wywiezieniu dokumentów do siedziby BBN.
Tymczasem wszystko wskazuje na to, że minister Klich, nakazując wszczęcie postępowania dotyczącego dokumentów pozostających w gestii Komisji Weryfikacyjnej, w niektórych przypadkach udostępnionych przez IPN, dopuścił się naruszenia przysługujących mu z racji pełnionego stanowiska uprawnień. MON nie jest bowiem instytucją, która pełni funkcję nadrzędną i kontrolną w stosunku do Komisji Weryfikacyjnej WSI. Przypomnijmy: Komisja Weryfikacyjna powstała w ubiegłym roku w związku z likwidacją WSI. Do jej zadań należy m.in. sprawdzanie prawdziwości oświadczeń byłych żołnierzy WSI, którzy chcieli pracować w nowych służbach: Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i Służbie Wywiadu Wojskowego. Choć Komisja bada zeznania żołnierzy wywiadu i kontrwywiadu, to jednak jej pracownikami są cywile powoływani i odwoływani nie przez MON, lecz przez premiera. A to może oznaczać, że wszczęcie postępowania w sprawach dotyczących Komisji i jej prac przez szefa MON wiąże się z nadużyciem uprawnień przez ministra Klicha.
http://www.naszdziennik.p...120&id=po52.txt


"Zarzucano nam, że tworzymy fakty, aby zdezawuować działania rządzących, że plujemy na nich bez opamiętania, dlatego obiecujemy, że się zmienimy, że teraz rozprawimy się z opozycją."
Dowolna trawestacja prywatnej wypowiedzi jednego z dziennikarzy.

Tomek - 2007-11-20, 11:33

Klich wszczął postępowanie ponieważ brał w tym udział kontrwywiad. Służba Kontrwywiadu Wojskowego, niezależnie od tego jakie bzdury pisze o niej "Nasz Dziennik" podlega bezpośrednio MON. Dodatkowo:

Szefów SKW powołuje i odwołuje, na wniosek Ministra Obrony Narodowej, Prezes Rady Ministrów, po zasięgnięciu opinii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Kolegium do Spraw Służb Specjalnych i Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych.


Więc Nadz Dziennik zwyczajnie kłamie lub świadomie manipuluje, Zygmunt, face it!

Zygmunt Stary - 2007-11-20, 14:04

Tomek:
Świadomie "odwracasz kota ogonem". Komisja Weryfikacyjna WSI to nie Kontrwywiad Wojskowy.
Jeżeli nawet jakieś techniczne czynności w pełni legalnej operacji wykonywał KW, to co z tego wynika?
PO sama uwierzyła w swoją bezsensowną propagandę, w której porównywano Kaczyńskiego do Putina i Gomułki. Sama uwierzyła, że mamy do czynienia, niemal z powrotem totalitaryzmu i teraz z tego powodu sama się ośmiesza.

Tomek - 2007-11-20, 17:58

Zygmunt: na razie ośmiesza się prezydent, który robi wszystko, żeby poniżyć nowy rząd, a sam przez to traci i na popularności i na szacunku społeczeństwa (patrz sondaże). Nie widzę natomiast nic śmiesznego w wywożeniu tajnych akt zaraz po przegranych wyborach. Uważam podobnie jak wielu publicystów, że Olszewski SAM SIĘ PROSIŁ o to, aby tym zainteresowały się media i rząd. Gdyby miał głowę na karku i chciał się zachować w 100% fair to zgłosił by fakt przewożenia (przed akcją!) akt premierowi bądź MSWiA, wtedy uciąłby większość spekulacji. PO ma rację - dziwne jest wywożenie tych akt akurat w tym momencie i dlatego trzeba to sprawdzić (na razie konkretnych zarzutów nie było więc dziwi mnie wasze zacietrzewienie - nie chcecie kontroli?). Po 2 latach rządów Olszewski pierwszy się zorientował nagle, że nie mają miejsca? BZDURA! Sprawa jest dziwna, natomiast co do kontrwywiadu Zygmunt, nie doczytałeś, kontrowersja polega na tym, że te dokumenty mogą zawierać informacje na temat członków wywiadu bądź kontrwywiadu (co w przeszłości miało miejsce), dlatego używanie tych służb do przewożenia tych dokumentów jest co najmniej dziwne.

Zygmunt Stary - 2007-11-20, 21:39

Olszewski SAM SIĘ PROSIŁ o to...

Olszewski, Macierewicz, Rydzyk, Wielgus, Stefanek, JRN - sami się proszą, bo są, bo ośmielają się protestować, przeciwko "jedynej i z definicji słusznej" polityce "mędrców".
Dołączył do nich Kaczyński Jarosław i już się sam prosi...
Niektórzy z PiS, gotowi są "ucałować rękę", wielkiego "mędrca" i cudownie przestaną być "trędowaci".
Najgorsi to tacy jak Rokita, którzy byli z mędrcami, a teraz wolą siedzieć cicho.
Bo to nigdy nie wiadomo, czego się można po nim spodziewać.
Reszta jest... w łżemediach, sondażowniach itp.

Tomek - 2007-11-20, 22:06

Jakiej definicji?! Jakie protesty?! Tu chodzi tylko o kilka dziwnych okoliczności. Mało kto podejmuje takie decyzje ZARAZ PO OBJĘCIU stanowiska i jeszcze używa do tego służb, które mogą być zainteresowane zniszczeniem tych dokumentów. Tobie się naprawdę wydaje, że Olszewski czy inny Rydzyk to są tacy geniusze walki z układem, że mogą żyć ponad prawem i nie powinni podlegać żadnej kontroli? Jak ktoś chce ich sprawdzić to odrazu hańba i antypolskość? A może traktujmy wszystkich na równi wobec prawa i bądźmi podejrzliwi w stosunku do wszystkich, Olszewskiego, Rydzyka czy Kaczyńskiego również? Powoli wychodzi w końcu na to, że rząd Kaczyńskiego był nie mniej skorumpowany i zakłamany niż inne, więc chyba jakieś uzasadnienie jest ... Poza tym unikasz argumentów a uciekasz się do demagogii.

Zygmunt Stary - 2007-11-23, 12:28

No to PO pokazała, jak dotrzymuje obietnic. Obiecywał premier, że expose nie przekroczy 1,5h, a trwało 3h 6', bijąc rekord mówienia, tak, aby nic konkretnego nie powiedzieć.
Przypuszczam, że zupełnie niedługo górnicy, hutnicy i lekarze pokażą Tuskowi jak wygląda konkretne sprawowanie władzy.

A polskie przysłowie mówi: "Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje".

bob_mistrz - 2007-11-23, 13:03

No to PO pokazała, jak dotrzymuje obietnic. Obiecywał premier, że expose nie przekroczy 1,5h, a trwało 3h 6', bijąc rekord mówienia, tak, aby nic konkretnego nie powiedzieć.


O... to kolejna porażka PO... Nie no to nie fo pa to wtopa... I znowu Tusk musi przeprosić... Kurcze ja nie wiem jak on ma być premierem jak cały czas powinien przepraszać za byle pierdołę... Wątek co PO spieprzyło ma już sześć stron, a dzisiaj dopiero premier wygłasza expose... Widzę, że pisiaki nie mają się już czego czepiać i czepiają się rzeczy tak absurdalnych, że aż śmiesznych... Zamiast pisać głupoty idźcie lepiej na spacer, taka ładna pogoda...

Tomek - 2007-11-23, 13:40

*absurdalnych*

Poziom zarzutów faktycznie jest zabawny :]

miko 005 - 2007-11-23, 16:29

Ale jakby to ponad trzy godzinne expose, wygłoszone przez premiera Tuska, potraktować naprawdę w kwestii humorystycznej, to można by się było pokusić o stwierdzenie że wyrasta nam nowy Fidel Castro .

Tomek - 2007-11-23, 16:49

To samo mówiono o Kaczyńskim po jego expose, choć tam się bardziej śmiano z treści :]

siwy_ - 2007-11-23, 17:52

No to PO pokazała, jak dotrzymuje obietnic. Obiecywał premier, że expose nie przekroczy 1,5h, a trwało 3h 6'

o ja pierdziele jaka wtopa! kurde, niech Tusk idzie się powiesić, ale wpadka...pff Zygmunt żal...

tomow - 2007-11-23, 19:33

Tomek co ty wygadujesz!!! Przemowienie premiera Kaczynskiego bylo niezwykle rzeczowe! Wszyscy go wtedy chwalili. Nie mydl oczu i nie wygaduj głupot

3h godziny filozofii! Pan Tusk pomylil zawody. Sprawa nie wyjasniona pozostanie dlaczego Tusk zmienil program swojej partii. Przejal killka spraw waznych od PiS-u. Dobrze ze nie podpisza karty praw podstawowych.

miko 005 - 2007-11-23, 19:44

Ale numer , pisałem kilka godzin temu o tym wystąpieniu, że to coś na wzór Fidela Castro ( w kwestii jego długości przemówień) , a tu słyszę we Faktach na TVN-nie, że Jego ( Donalda Tuska ), naprawdę porównali do kubańskiego przywódcy

ourson - 2007-11-23, 19:52

To samo mówiono o Kaczyńskim po jego expose, choć tam się bardziej śmiano z treści :]


Jeśli dobrze pamiętam merytorycznie to było podobne dno - tyle że nieco krócej . A skoro wtedy się śmiano - świadczy tylko o kulturze ówczesnej opozycji...

[ Dodano: 2007-11-23, 19:53 ]

red - 2007-11-23, 20:49

No to PO pokazała, jak dotrzymuje obietnic. Obiecywał premier, że expose nie przekroczy 1,5h, a trwało 3h 6'

Nie no ja myśle że Tusk powinien podac sie po tym do dymisji

tomow - 2007-11-23, 22:10

Red widze, że nie oglądałeś expose! Zatem po kolei: odrzucenie Karty Praw Podstawowych(przed wyborami Tusk mówił o jej podpisaniu), przyjęcie polityki socjalnej reprezentowanej przez PiS, polityka "międzynarodowa" jak ją mylnie określał pan Tusk: podpisanie Traktatu Reformującego UE(w kampanii wyborczej PO uważało że ten traktat jest tragiczny dla Polski). Podszywanie się pod programy, które są już rozpoczęte.
Najbardziej jednak rażące w expose były pomysły bez pokrycia, wg Tuska trzeba to zrobić, ale niewiadomo jak! Tusk nie wdraża w życie programu swojej partii, bo doskonale wie, że taka polityka w Polsce nie ma szans powodzenia. Trzeba być idiotą, żeby nie zauważyć, że wycofuje się ze swoich wcześniejszych obietnic.

Zygmunt Stary - 2007-11-23, 23:18

Są jednak w expose pana premiera konkrety i za wiele z nich trzeba go pochwalić. Otóż te konkrety to zapowiedzi, że rząd Donalda Tuska zrobi to, co już zrobił rząd Jarosława Kaczyńskiego albo też, że rząd Donalda Tuska zrobi to, co rząd Jarosława Kaczyńskiego zaplanował wpisując to w projekt budżetu i programy rządowe. Zapowiedź podwyżek płac dla policjantów i nauczycieli? Ależ jest w ustawie o modernizacji policji i w projekcie budżetu. Odblokowanie procesu inwestycyjnego w budownictwie? Ależ jest tzw. „reforma Barszcza” w formie zgłoszonej w poprzedniej kadencji i ponowionej w tej inicjatywy ustawodawczej PiS oraz w rządowym (rządu Jarosława Kaczyńskiego) projekcie zmiany ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Program „Boisko w każdej gminie”? Ależ jest w dokumentach rządu Kaczyńskiego tylko pod inną nazwą. Nacisk na połączenia drogowe między Wrocławiem i Poznaniem a Warszawą? Wprowadzenie dowodu osobistego z chipem? Odpowiednie projekty i decyzje zostały już wypracowane i podjęte, tylko realizować. Ale decyzje w tej sprawie podjął poprzedni rząd. I tak dalej, i temu podobne.
[...] A bez ironii i złośliwości trzeba wyrazić premierowi uznanie za to, że zdecydował się na podpisanie traktatu reformującego UE z przyłączeniem się do protokołu brytyjskiego.
http://wiadomosci.onet.pl...20878,blog.html

red - 2007-11-24, 02:34

No więc zwolennicy PISu powinni sie cieszyć że bedzie realizowany program tej parti. To chyba dla Was dobrze, czyż nie?
Nie od dziś wiadomo że expose to taka wylicznka obietnic bez konkretnego pokrycia. I ja się niczego rewolucyjnego nie spodziewałem. Sporym nadużyciem jest twierdzenie, że PO podszywa się pod juz rozpoczete programy. Po prostu większość partii ma takie same założenia programowe, większość chce budowy autostrad, rozwoju rolnictwa, poprawy służby zdrowia, zwiększenia bezpieczeństwa itp itd... Więc mówienie, że skoro Tusk chce np budować autostrady to przejmuje program PIS (jakby żadne rządy wcześniej tego nie chciały) to totalna bzdura.
A ja powiem jeszcze jedno - sto razy bardziej wolę żeby rząd PO zrealizował tylko część swoich założeń programowych niz gdyby dwa razy więcej mial zrobic PIS w atmosferze podziału narodu, rozliczania pseudoagentów i nagonki jednych grup społecznych na drugie.

Zygmunt Stary - 2007-11-24, 08:53

[...]Po czym Pan pozna, czy to jest rząd dobry, czy zły? Jak co wykona, uzna Pan, że jest to dobry rząd, albo, jak czego nie wykona, albo co wykona źle, kiedy Pan uzna, że jest to rząd zły?

- Jeżeli to jest rząd, który w ciągu pierwszych dwustu dni podejmie sensowne decyzje i projekty pilotażowe i zobaczę, że one są wdrażane, to powiem tak - to jest rząd, który wie, czym jest kalendarz i zegarek. Przypomnę, że po to, żeby np. przekształcić Trasę Katowicką, którą wybudował jeszcze Gierek, w trasę ekspresową, tzn, żeby ona miała wszystkie węzły bezkolizyjne, dla człowieka, który ma jaką taką wyobraźnię i znajomość prawa, a ja ją mam, wystarcza rok, ponieważ wszystkie decyzje, które trzeba podjąć w tej dziedzinie, są praktycznie decyzjami, które mieszczą się w strefie własności i władztwa administracji. Niczego nie trzeba przeprowadzać, żadnych zmian własnościowych, trzeba umieć wybudować estakady na wszystkich kolizyjnych węzłach. Jeżeli człowiek tego nie umie i sobie nie wyobraża, niech nie rządzi Polską.

- Jedną rzecz należy odnotować, że ze stu dni, ilość dni wzrosła do dwustu.

- Nie. Sto dni na powiedzenie, co zrobi. Następne sto dni, na pokazanie, że potrafi to zrobić i zaczął wdrażać. To daje dwieście. Nie ustępuję, sto plus sto.

- Będziemy obserwować rząd. Za sto dni się spotykamy w studiu Programu III i będziemy oceniać sto dni rządu Donalda Tuska. A teraz bardzo dziękuję Panie inżynierze za rozmowę. Gościem "Salonu Politycznego Trójki" był Pan Czesław Bielecki, publicysta, architekt.

Salon polityczny Trójki
Czesław Bielecki
Piątek, 23 listopada 2007

Archdevil - 2007-11-24, 09:18

[...]
- Jeżeli to jest rząd, który w ciągu pierwszych dwustu dni podejmie sensowne decyzje i projekty pilotażowe i zobaczę, że one są wdrażane, to powiem tak - to jest rząd, który wie, czym jest kalendarz i zegarek. Przypomnę, że po to, żeby np. przekształcić Trasę Katowicką, którą wybudował jeszcze Gierek, w trasę ekspresową, tzn, żeby ona miała wszystkie węzły bezkolizyjne, dla człowieka, który ma jaką taką wyobraźnię i znajomość prawa, a ja ją mam, wystarcza rok, ponieważ wszystkie decyzje, które trzeba podjąć w tej dziedzinie, są praktycznie decyzjami, które mieszczą się w strefie własności i władztwa administracji. Niczego nie trzeba przeprowadzać, żadnych zmian własnościowych, trzeba umieć wybudować estakady na wszystkich kolizyjnych węzłach. Jeżeli człowiek tego nie umie i sobie nie wyobraża, niech nie rządzi Polską.
[...]
- Nie. Sto dni na powiedzenie, co zrobi. Następne sto dni, na pokazanie, że potrafi to zrobić i zaczął wdrażać. To daje dwieście. Nie ustępuję, sto plus sto.

[...] Gościem "Salonu Politycznego Trójki" był Pan Czesław Bielecki, publicysta, architekt.


Hm, ciekawy gość, skoro daje w przypadku tej autostrady 200 dni nowemu rządowi, a sam miał 4 lata i nie załatwił tego przekształcenia... Chociaż, prawda, idąc tym tokiem rozumowania - on był beznadziejny wraz z całym rządem, skoro tego nie dokonał w dłuższym czasie.

Chyba, że się mylę - proszę wtedy o doinformowanie

ourson - 2007-11-24, 10:10

Archdevil, Czesław Bielecki nie miał chyba nigdy możliwości załatwienia tego przekształcenia, bo nigdy nie był ministrem infrastruktury, ani tym bardziej premierem.

Archdevil - 2007-11-24, 10:53

Archdevil, Czesław Bielecki nie miał chyba nigdy możliwości załatwienia tego przekształcenia, bo nigdy nie był ministrem infrastruktury, ani tym bardziej premierem.

Wygląda więc na to, że nie był do funkcji ministra infrastruktury na tyle kompetentny, żeby zostać wybranym Natomiast co do bycia premierem - nie ma do tego odwołania w powyższym cytacie.
Dziękuję za nakierowanie

ourson - 2007-11-24, 11:03

Natomiast co do bycia premierem - nie ma do tego odwołania w powyższym cytacie.


O expose premiera mówił Czesław Bielecki

ourson - 2007-11-24, 12:11

Myślałem, że potraktujesz te słowa z przymrużeniem oka


Potraktowałem, ale później jakoś zdecydowałem się na ten dopisek - a tak przy okazji co oznacza zapis "Post wygaśnie 11.25, 11:56 w prawym górnym rogu Twojego wpisu (tuż pod ignoruj i przyciskami od cytatów)?

mareks - 2007-11-24, 13:34

http://wiadomosci.onet.pl...,1,1,,item.html

To nie jest do śmiechu.

[ Dodano: 2007-11-24, 13:37 ]

red - 2007-11-24, 13:42

Zygmunt Stary, przedstawiłeś cytat z którego nie wiem za bardzo co ma wynikać. Że 100 + 100 = 200 ?

mareks, mam nadzieję że sprawa zostanie wyjaśniona. Tak jak kiedyś mówiłem - w każdym stadzie mogą znależć się czarne owce. I nigdy nie będe twierdził, że PO jest kryształowe. Tak samo jak i PiS, PSL, LID czy inne Samoobrony

mareks - 2007-11-25, 17:03

Jak to napisał forumowicz w Onecie:
PO Expo,PO ptokach i PO Polsce.

Jak bardzo premier się przejął że chciał wysłać Borusewicza tak i ten się przejął ze w końcu Polskę i Wrocław w Paryży będzie reprezentował minister kultury,najważniejsza osoba w RP.A że najmądrzejsza w PO to wiadomo.

Najwieksza plama PO dzisiaj .
Przypuszczam że Wrocław podziękuje Tuskowi który się kulom nie lubi kłaniać ale pod warunkiem że do niego nie strzelają.

red - 2007-11-25, 18:07

Jak to napisał forumowicz w Onecie:
PO Expo,PO ptokach i PO Polsce.

Jeśli zniżasz się do poziomu komentarzy z onetu to ja dziękuje... A może Twoje drugie imię to "czuły Wojtek" albo "Jasiu Śmietana" ?
Jak PO Polsce to zawsze mozesz emigrowac.

A poza tym prezydent też nie poleciał i jakoś Ci to nie przeszkadza. No ale pewnie gdyby Tusk sie tam wybrał to komentarz PISowców byłby taki, że Tusk nie zabrał ze soba Kaczyńskiego...

mareks - 2007-11-25, 19:28

Czy zapomniałeś że Kaczyński może tylko zaszkodzić a Tusk ma pełne poparcie Europy którego to poparcia jakoś nie chce wykorzystać.Czyżby się bał że nie jest taki Wielki.

[ Dodano: 2007-11-25, 19:29 ]

red - 2007-11-25, 19:41

Czy zapomniałeś że Kaczyński może tylko zaszkodzić a Tusk ma pełne poparcie Europy którego to poparcia jakoś nie chce wykorzystać

Ja tak nigdy nie twierdziłem. Chyba że to Twoje zdanie A o EXPO nie decyduje tylko Europa.

mareks - 2007-11-25, 20:27

Tak zapomniałem że o Expo decyduje jeszcze Jamajca a tam wg Komorowskiego, Kaczyński też ma przechlapane.

Zygmunt Stary - 2007-11-26, 00:05

No to już mamy pierwsze efekty "nie działania" Ćwiąkalskiego. Bez energicznej interwencji ministra sprawiedliwości nikt nie zmusi prokuratorów do prowadzenia niewygodnych śledztw.

Początki powstawania "układu" utoną w szafach "niepamięci". A samobójstwo przy pomocy trzech strzałów w brzuch dalej uprawdopodobnia się w opinii publicznej, bo skoro prokuratura...

Przepraszam - zły baton kliknąłem, napraw sobie posta Zygmunt, jeśli czegoś brakuje. - Tomek

red - 2007-11-26, 11:06

No to już mamy pierwsze efekty "nie działania" Ćwiąkalskiego. Bez energicznej interwencji ministra sprawiedliwości nikt nie zmusi prokuratorów do prowadzenia niewygodnych śledztw.

Prokuratorzy są niezawisli w swoich decyzjach. Jedynie Ziobro ręcznie sterował prokuraturą. No ale Zygmunt wszędzie widzi spisek, układ, front i szatanów

Tomek - 2007-11-26, 11:25

No to już mamy pierwsze efekty "nie działania" Ćwiąkalskiego. Bez energicznej interwencji ministra sprawiedliwości nikt nie zmusi prokuratorów do prowadzenia niewygodnych śledztw.


Nie, no pewnie, Ćwiąkalski powienien teraz zażądać sprawdzenia czy czasem w tym wszystkim nie maczał palców Miller czy inny Oleksy, to przecież oczywista oczywistość, że sędziowie, jeśli umarzają jakieś śledztwo to tylko dla wygody a nie z braku dowodów.

Początki powstawania "układu" utoną w szafach "niepamięci". A samobójstwo przy pomocy trzech strzałów w brzuch dalej uprawdopodobnia się w opinii publicznej, bo skoro prokuratura...


Żona i córka byłego wicepremiera znalazły go nad ranem 23 marca 2000 r. z ranami po trzech kulach z pistoletu w lewej części klatki piersiowej i brzuchu. Krwawiący sam otworzył im drzwi do biura w centrum stolicy. - Dobij mnie - prosił żonę. W ciężkim stanie trafił do szpitala. Operującemu go lekarzowi powiedział, że sam się postrzelił (biegli od kryminologii orzekli, że było to możliwe)


- Akta sprawy nie wskazują w sposób niebudzący wątpliwości, że udzielono mu (Ireneuszowi Sekule - red.) pomocy lub namówiono do samobójstwa

bob_mistrz - 2007-11-26, 11:28

No to już mamy pierwsze efekty "nie działania" Ćwiąkalskiego. Bez energicznej interwencji ministra sprawiedliwości nikt nie zmusi prokuratorów do prowadzenia niewygodnych śledztw.

Zygmunt Stary - 2007-11-27, 17:54

Dzięki PO poprawia się wizerunek Polski w świecie... czyżby... ?

Rząd Donalda Tuska mnoży sprzeczne obietnice, obiecując obniżkę podatków i jednocześnie wzrost płac nauczycieli oraz pracowników służby zdrowia - pisze dziennik "Le Figaro".
http://wiadomosci.onet.pl/1648315,12,item.html


Polska nie będzie dłużej blokować negocjacji w sprawie przystąpienia Rosji do OECD.
http://wiadomosci.onet.pl/1648499,11,item.html

No to wkrótce się premier Tusk przekona, jak rozmawia mysz z kotem...

Mateusz - 2007-11-27, 18:42

Tak zapomniałem że o Expo decyduje jeszcze Jamajca a tam wg Komorowskiego, Kaczyński też ma przechlapane.


Z tym EXPO to po prostu nie wiadomo czy śmiać się czy płakać... Jak się słyszało te głupoty w telewizji tych znawców, którzy twierdzili że Wrocław zarobi 5mld zł, ze powstanie 40 tys. nowych miejsc pracy...

Ciekaw jestem dlaczego Kaczyński i MSZ nie robiło nic w tej sprawie ??

Czyżby byli tak inteligentni i wiedzieli że nie mamy żadnych szans ?? Czy też po prostu z lenistwa im się nie chciało ??

red - 2007-11-27, 21:32

Dzięki PO poprawia się wizerunek Polski w świecie... czyżby... ?
Cytat:
Rząd Donalda Tuska mnoży sprzeczne obietnice, obiecując obniżkę podatków i jednocześnie wzrost płac nauczycieli oraz pracowników służby zdrowia - pisze dziennik "Le Figaro".
http://wiadomosci.onet.pl/1648315,12,item.html

Cytat:
Polska nie będzie dłużej blokować negocjacji w sprawie przystąpienia Rosji do OECD.
http://wiadomosci.onet.pl/1648499,11,item.html

No to wkrótce się premier Tusk przekona, jak rozmawia mysz z kotem...


Oj Zygmunt Zygmunt... Zaraz napiszesz że Tusk to bije Murzynów...

A co do EXPO to rozwaliła mnie wypowiedź posła Karskiego, że rząd PO zaprzepaścił dwuletnie starania o EXPO rządów PIS

bob_mistrz - 2007-11-27, 22:20

Jestem po raz kolejny zdania, że Donek powinien przeprosić, powinien przeprosić pis i prezydenta jak zwykle, a ponadto przeprosić kontrkandydatów Wrocławia, za to że Wrocław tak łatwo przegrał... w ogóle myślę, że każdą konferencję powinien zaczynać nie słowami dzień dobry, tylko przepraszam nie wiem za co, ale przepraszam...

Ferbik - 2007-11-27, 22:24

Donald! Przeproś za swoich wyborców, że Cię wybrali! II wojna światowa to też Twoja wina! (nie piję tu w temacie dziadka z wehrmachtu)

Każdy trzeźwo myślący od razu będzie wiedział, że EXPO 2012 nie we Wrocławiu to nie wina obecnego rządu. Rozumiem, że jakby się Tusk pojawił we Francji, to od razu zmieniłby się wynik Powodzenia

Stefan - 2007-11-27, 22:36

Każdy trzeźwo myślący od razu będzie wiedział, że EXPO 2012 nie we Wrocławiu to nie wina obecnego rządu.


Tak jak każdy trzeźwo myślący "będzie wiedział od razu" że np wzrost cen jabłek o 50% w ostatnim roku to nie wina ówczesnego rządu ( debata Tusk - Kaczyński) a wiosennych przymrozków.

Dwa cytaty:
"W polityce cała sztuka polega na tym, aby mieć dobre oczy i umieć wykorzystać ślepotę innych" (Émile Zola)
"Polityka to sztuka, która polega na tym, żeby szukać problemów, znajdować je, źle je rozpoznawać i niewłaściwie stosować nieodpowiednie środki zaradcze" (Groucho Marx)

Ferbik - 2007-11-27, 22:40

stefan_pol, przepraszam Cię ale odpowiedz mi na pytania:
- czy wynik głosowania zmieniłby się na korzystniejszy dla Polski, gdyby pojechał do Francji Tusk? (oczywiście o preziu nikt nie wspomina, bo przecież winę wypomina PiS)
- jak przez te parę tygodni PO mogła wypromować Wrocław na tyle, że komisja bez zastanowienia głosowałaby za Polską?
- w jakim stopniu - informacje z tv - PO przeszkadzało PiSowi w promowaniu Wrocławia pod EXPO?
Zadałbym więcej pytań ale wydaje mi się to zarazem śmieszne i oczywiste, kto tutaj jest kretynem w rzucaniu oskarżeń.

Administrator - 2007-11-27, 22:46

Zwolennicy PIS'u powinni zrozumieć że nagonka na ich partię nie była zmową mediów tylko wynikiem nieudolnych i kompromitujących rządów Kaczyńskich, wyrazem niezadowolenia narodu stylem rządzenia i aroganckimi wypowiedziami czołowych polityków. Odpowiedzią narodu na poniżanie i obrażanie poszczególnych grup społecznych.

Nagonka na PO nigdy nie będzie miała takich rozmiarów bo politycy PO są po prostu normalni i jak na razie niczego nie spieprzyli. Negatywne wypowiedzi które słyszymy od zwolenników PIS wynikają tylko i wyłącznie z rozgoryczenia po przegranej. Ewentualnie wygranej - bo tak mówią o wyniku wyborów niektórzy politycy PIS

Stefan - 2007-11-27, 22:53

Mam świadomość że wizyta Premiera czy Prezydenta niczego w sprawie EXPO by nie zmieniła. Nikogo nie obwiniam mój poprzedni post to raczej próba obrony Tuska przed idiotycznymi stwierdzeniami ( TO wina PO) tak jak infantylnym stwierdzeniem była wypowiedź o jabłkach w debacie.

W mojej wypowiedzi nie ma żadnych podtekstów.

Ferbik - 2007-11-27, 22:54

stefan_pol, to przepraszam bo odebrałem to w zupełnie drugą stronę

PS. Ja też potrafię przepraszać

Stefan - 2007-11-27, 23:13

Zwolennicy PIS

Administrator, nie jestem zwolennikiem PiSu prawdę mówiąc bliższe mi są poglądy PO ale nie wierzę niestety w żaden cud. Trzymam kciuki za Platformę, będę naprawdę szczęśliwy jeżeli Polacy za cztery lata ponownie wybiorą tą partię (niestety mało prawdopodobne ale nie nierealne). Staram się jedynie być uważnym obserwatorem. Zauważam głupie stwierdzenia każdej z partii (od wpadek zwolniony jest jedynie Putin ).

joner - 2007-11-28, 10:09

Pomysły PO coraz bardziej mnie przerażają, teraz słychać co rusz o płatnych studiach.

Administrator - 2007-11-28, 11:32

Nie ma możliwości wprowadzenia odpłatności za studia, do tego potrzeba zmiany konstytucji. Zmiana konstytucji nie jest możliwa w obecnej sytuacji politycznej.

siwy_ - 2007-11-28, 12:06

Ciekawe, co z bonem edukacyjnym. Pomysł dobry na warunki dużych miast... w mniejszych miastach i wsiach to będzie deczko problem, no ale zobaczymy.

bob_mistrz - 2007-11-28, 12:45

Ciekawe, co z bonem edukacyjnym. Pomysł dobry na warunki dużych miast... w mniejszych miastach i wsiach to będzie deczko problem, no ale zobaczymy.


bon edukacyjny z tego co się orientuję, należeć się będzie szkołom, za każdego ucznia równo... I tutaj się rodzi problem... To, że skorzystają przede wszystkim szkoły duże, w dużych miastach to jest fakt. Boję się tego, że szkoły pójdą na ilość nie jakość... Będą przepełnione klasy, a ich licza w szkołach się zwiększy... Będzie to taki mały wyścig szczurów po ucznia...

siwy_ - 2007-11-28, 15:11

Boję się tego, że szkoły pójdą na ilość nie jakość... Będą przepełnione klasy, a ich licza w szkołach się zwiększy... Będzie to taki mały wyścig szczurów po ucznia..
Dokładnie to miałem na myśli. Dochodzi jeszcze jeden fakt: jak gdzieś w dużym mieście zlikwidują szkołę, to dla ucznia nie ma większego problemu - wsiądzie w tramwaj i będzie jeździł dwa przystanki dalej do innej. W mniejszych miastach, a już nie mówię o wsiach, likwidacja szkoły to często bardzo duży problem dla uczniów (konkretniej dla rodziców). Także ja na razie jestem sceptyczny wobec tego pomysłu z bonami.

Zygmunt Stary - 2007-11-28, 22:18

- Konstytucja mówi wyraźnie, że polityka zagraniczna, to jest taki teren, gdzie współdziałać powinien prezydent i premier, czyli premier powinien być gotów do współdziałania z prezydentem, a w każdym razie powinien go informować - powiedział J. Kaczyński w Opolu, [...]
- To jest zupełnie oczywiste, najniższy poziom współdziałania to jest informowanie. Nieinformowanie jest aktem - być może - nawet łamania konstytucji - ocenił prezes PiS.


Czy Donald Tusk premier RP złamał Konstytucję RP nie informując prezydenta RP o swoich decyzjach w sprawach polityki zagranicznej?
Moim zdaniem tak się właśnie stało.

Jeżeli potwierdzi to TK, będzie to wydarzenie bez precedensu.

I określenie PO SPIEPRZYŁA! będzie najłagodniejszym określeniem tego, co się dziś zdarzyło.

Administrator - 2007-11-29, 00:11

Zygmunt rozumiem że ślepo wierzysz w słowa byłego premiera. Niestety nawet wtedy gdy zacytowane słowa to bzdury.

Zygmunt Stary - 2007-11-29, 00:57

Administrator:
Rzeczywiście jest tak jak piszesz. Słuszność jest po stronie premiera.
Niestety nie jest tak, jakbym to ja sobie życzył, chodzi mi o zwiększenie uprawnień Prezydenta RP. Kwaśniewski moim zdaniem w konstytucji bardzo obniżył rangę prezydenta.

Nie zmienia to faktu, że nie wierzę w skuteczność działań Tuska względem Putina. Putin import mięsa odblokuje, ale nie za samą zgodę Tuska w sprawie OECD. Będzie chciał zablokować gazoport!

bob_mistrz - 2007-11-29, 07:09

Najpierw piszesz:

Tomek - 2007-11-29, 07:49

Zobaczymy, może działanie obecnego MSZ przyniesienie jakiś skutek. Dotychczas działanie MSZ w stosunku do Rosji nie przynosiło żadnego skutku.

ourson - 2007-11-29, 09:01

siwy_, bob_mistrz, Bon edukacyjny musi być połączony z innymi reformami w szkolnictwie. W tym m.in ze zmianą statusu szkół (gmina powinna przekazać prowadzenie szkół stowarzyszeniom zakładanym przez nauczycieli) oraz likwidacją rejonizacji. I taki system funkcjonuje od kilku lat np w Stoszowicach (gmina w dolnośląskim) w Kwidzynie i pewnie jeszcze w paru innych miejscach w Polsce.
Wbrew pozorom system jest bardzo korzystny dla małych wiejskich szkół. Dyrektorzy i nauczyciele oraz rodzice w takich placówek uzyskują wtedy bardzo duży wpływ na działanie szkoły. Na jej finanse. Na jakość nauczania. Szkoła jest wtedy otwarta na oddolne inicjatywy i w gruncie rzeczy od zaradności dyrektora czy innego ciała zarządzającego szkołą zależy czy przetrwa czy nie.
Oczywiście część nauczycieli buntuje się przeciwko takim zmianom, bo tracą przywileje związane z Kartą Nauczyciela. Ale coś za coś.

Ferbik - 2007-11-29, 22:25

Rząd Tuska obciął budżet kancelarii Lecha Kaczyńskiego

Ministrowie rządu Tuska obcięli Kancelarii Prezydenta 2 miliony złotych - dowiedziało się Radio ZET. Rząd na nieformalnym posiedzeniu znalazł 3,5 miliarda złotych oszczędności. Oprócz Kancelarii Prezydenta postanowiono solidarnie o 6 milionów złotych zmniejszyć wydatki Kancelarii Premiera i o 22 miliony złotych wydatki Sejmu.
Najłagodniej potraktowano resorty Zdrowia, MSWiA, Infrastruktury i Sprawiedliwości gdzie cięcia w wydatkach będą najmniejsze. Pozostali ministrowie muszą zacisnąć pasa. Zaoszczędzone 3,5 miliarda złotych postanowiono podzielić w sposób następujący : 2 miliardy na podwyżki dla nauczycieli, półtora miliarda złotych na zmniejszenie deficytu budżetowego.

Główna część oszczędności pochodzić będzie z obcięcia rezerw celowych i zmniejszenie przyszłorocznej dotacji do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Potwierdził to Grzegorz Schetyna w TVN24. "Wprost": płotu wokół Sejmu nie będzie

Rezygnacja z budowy płotu wokół Sejmu, zabranie posłom pieniędzy na noclegi w hotelach, zmniejszenie limitów na wynajem mieszkań i biur poselskich, a nawet odebranie darmowych biletów tramwajowych – takie oszczędności w budżecie Kancelarii Sejmu przeforsowała Platforma Obywatelska - pisze "Wprost" w swoim internetowym wydaniu.

Jak dowiedział się "Wprost", do finansowych cięć doszło na posiedzeniu sejmowej Komisji Regulaminowej.

Opozycję najbardziej oburzyło odebranie posłom pieniędzy na noclegi w hotelach. – Wygląda na to, że Platforma kieruje się maksymą Jerzego Urbana, że rząd się sam wyżywi. Posłowie PO jeżdżą teraz rządowymi samochodami, a za ich noclegi w hotelach płaci Kancelaria Premiera. Przeforsowane przez nią oszczędności uderzą więc przede wszystkim w opozycję – denerwuje się poseł PiS Marek Suski.

Posłowie mieli do tej pory rocznie do wykorzystania ok. 7 tys. zł na noclegi w hotelach. Średnio wykorzystywali jednak tylko ok. 2 tys. PO postanowiła jednak całkowicie zlikwidować ten przywilej.

Obcięto również pieniądze na wynajem biur poselskich. Poprzedni marszałek Sejmu kilka miesięcy temu podwyższył roczny limit na ten cel z ok. 10 tys. do ponad 13 tys. zł (na jednego posła). Platforma obniżyła go do 12650 zł - dodaje "Wprost".


No mnie się to podoba Odciąć żarcie od koryta Tusk trochę jak Robin Hood. To jakie przywileje mają ludzie rządzący naszym krajem i jaką na te przywileje mogą wydać kasę jest dla mnie niewyobrażalne. W czym taki poseł, prezydent, senator jest lepszy od innych obywateli, że potrzebuje ekstrawagancji i luksusów za pieniądze obywateli, a pieniądze na te cele mogłyby być wykorzystane w rozsądny sposób by uzupełnić w jakimś stopniu dziurę w budżecie? To my obywatele daliśmy im pracę, to od nas powinno zależeć ile powinni zarabiać, w jakim standardzie powinni żyć i pracować. Tusk podjął tutaj działania w interesie nas wszystkich i chwała mu za to.

Tomek - 2007-11-29, 22:35

Myślę, że prezydent nie będzie miał nic przeciwko. W końcu tanie państwo to postulat PiSu, a Tusk realizuje tylko niespełnione obietnice

Zygmunt Stary - 2007-11-30, 10:05


Panie Ministrze Sikorski!
Informuję Pana Ministra, że lekceważąc Prezydenta RP, obraził Pan tym samym wszystkich jego wyborców, w tym mnie osobiście.
Nie wierzę, aby po otrzymaniu zaproszenia z Pałacu Prezydenckiego, nie był Pan w stanie natychmiast, poinformować Pana Prezydenta, że ma Pan w tym czasie nie cierpiące zwłoki zajęcia i ustalić odpowiadającą Panu godzinę spotkania.
Konsekwencją Pana postępku jest całkowita utrata przeze mnie zaufania do obecnego rządu i nadziei na korzystne zmiany w Polsce.
Nie wiem, ilu Polaków poczuło się zniesmaczonych Pana gestem, a zarazem gestem całego rządu, ale jestem przekonany, że nie jestem w tych uczuciach osamotniony.

Tomek - 2007-11-30, 10:50


Panie Ministrze Sikorski!
Informuję Pana Ministra, że lekceważąc Prezydenta RP, obraził Pan tym samym wszystkich jego wyborców, w tym mnie osobiście.
Nie wierzę, aby po otrzymaniu zaproszenia z Pałacu Prezydenckiego, nie był Pan w stanie natychmiast, poinformować Pana Prezydenta, że ma Pan w tym czasie nie cierpiące zwłoki zajęcia i ustalić odpowiadającą Panu godzinę spotkania.
Konsekwencją Pana postępku jest całkowita utrata przeze mnie zaufania do obecnego rządu i nadziei na korzystne zmiany w Polsce.
Nie wiem, ilu Polaków poczuło się zniesmaczonych Pana gestem, a zarazem gestem całego rządu, ale jestem przekonany, że nie jestem w tych uczuciach osamotniony.


No ale to zwykłe kłamstwo.

Szef MSZ powiedział, że po tym, jak w środę do ministerstwa dotarło zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego, szef jego sekretariatu "rozmawiał trzykrotnie z panią dyrektor Zofią Kruszyńską-Gust informując, że z powodu tego konstytucyjnego obowiązku" Sikorski będzie prosił prezydenta o zmianę terminu spotkania.

Jak dodał, on sam potwierdził to w piśmie, skierowanym w czwartek jeszcze przed wyjściem na spotkanie ministrów, do szefa gabinetu prezydenta Macieja Łopińskiego.

"Nikt mnie nie wyprzedzi w szacunku dla pana prezydenta. Tylko chciałbym zaapelować o umiar, a do pana ministra Kamińskiego o nieangażowanie autorytetu prezydenta do spraw błahych. Czekam na wyznaczenie ponowne terminu i na rozmowę z panem prezydentem w sprawach ważnych dla naszego kraju" - powiedział Sikorski.


Zastanawia mnie po co Kamiński zrobił z tego aferę, bo wychodzi na to, że to ludzie z Kancelarii Prezydenta są wyjątkowo nieudolni, albo na siłę chcą podkręcić konflikt. Naprawdę nie zastanowił Cię Zygmunt fakt, po jakiego grzyba Kamiński zwołuje w imieniu Prezydenta konferencję prasową tylko po to by oznajmić całemu społeczeństwu o tym, że dostali za późno jakiś faks (choć telefonicznie informację mieli dzień wcześniej)?!

I myli się autor Twojego cytatu co do reakcji społeczeństwa. Społeczeństwo widząc czerwoną z agresji mordę (on jest naprawdę wyjątkowo nieprzyjemny w odbiorze, to nawet słyszałem od sympatyków PiS) Kamińskiego plującego o głupim faksie a z drugiej strony Sikorskiego, który ze spokojem mówi: "Nikt mnie nie wyprzedzi w szacunku dla pana prezydenta", na pewno nie weźmie strony Prezydenta ... (czy może raczej Kamińskiego?).

red - 2007-11-30, 10:53

Zygmunt Stary, to jest cytat z kogos czy może Twoje własne zdanie? Bo wygląda jakbyś cytował kogoś. Może Jasia Śmietane z onetowskiego forum? A może PIS wysyła takie gotowce swoim "samodzielnie myslącym" zwolennikom żeby agitowali gdzie sie da?

A ja jako obywatel tego państwa chciałbym zapewnić, że w moich oczach rząd nie utracił zaufania przez fakt, że prezydent ustami swojego ministra ma pretensje o fax wysłany o 3 minuty za póżno (o wielokrotnym informowaniu telefonicznie przez sekretariat ministra Sikorskiego że termin jest niefortunny nawet nie wspomne).

Zygmunt Stary - 2007-11-30, 11:09

Platforma robi czystki, tak jak poprzednicy

Rypiński tłumaczy: "Premier Donald Tusk powierzył mi zadanie racjonalnego dokończenia reformy ZUS. Muszę oprzeć się na sprawdzonych ludziach, świetnie znających realia zakładu". No i postanowił oprzeć się na... ludziach odwołanych przez Wypycha - akcentuje gazeta.

Politycy Platformy obiecywali, że po dojściu do władzy skończą z politycznymi czystkami, a na stanowiska powoływani będą wyłącznie kompetentni ludzie wybrani w konkursach. Kiedy Wypych odwołał dyrektorów ZUS, ówczesny poseł PO Zbigniew Chlebowski (dziś szef klubu parlamentarnego) grzmiał: "Jest to kolejna czystka PiS w instytucji państwowej, po to by zawłaszczyć kolejną strefę życia publicznego i przechwycić kontrolę nad publicznymi pieniędzmi".

- W imię wprowadzania nowych standardów trzeba raz na zawsze skończyć z czystkami i przejmowaniem wszystkich instytucji przez kolejne ekipy, które wygrały wybory - mówi prof. Marek Safjan, b. prezes Trybunału Konstytucyjnego. - Dlatego radziłbym nowemu rządowi, by dał szansę, szczególnie urzędnikom średniego szczebla, żeby mogli udowodnić, że po zmianie rządu też będą dobrze pracować - konkluduje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".


- Ja nie zostałam mianowana politycznie. Nigdy nie należałam do żadnej partii. My jesteśmy z konkursów. Zostaliśmy przeczołgani w tym konkursie - mówi rozgoryczona Elżbieta Śreniawska, dyrektorka oddziału ZUS w Kielcach. Dyrektorem była od września, podobnie jak wszyscy odwołani.
http://wiadomosci.onet.pl/1650184,11,item.html

red - 2007-11-30, 11:28

Platforma robi czystki, tak jak poprzednicy


No i...? Czytałem ten artykuł i jakoś nie wywarł na mnie większego wrażenia. Nie pochwalam takiego zachowania ale takie życie że każda nowa miotła zamiata po swojemu.
Zygmunt - czy Ty nie masz innych zajęć poza szukaniem "dziury w całym" ?

mareks - 2007-11-30, 11:56

Na poligonie w Biedrusku
Wielbimy Cię Tusku

Za lizanie de* Rusków
Wielbimy Cię Tusku

Za rynek w Pułtusku
Wielbimy Cię Tusku

Za rosnące ceny klusków
Wielbimy Cię Tusku

Za Eureko po Buzku
Wielbimy Cię Tusku

Za mowę w języku usku
Wielbimy Cię Tusku

Za prawie wygraną w Busku
Wielbimy Cię Tusku

Za to, że nie nosisz rajtuzków
Wielbimy Cię Tusku

Za Kaczory na powrózku
Wielbimy Cię Tusku

Za Ordnung w Platformie po prusku
Wielbimy Cię Tusku

Za bydło po staruszku
Wielbimy Cię Tusku

Za wyrżnięte watahy chytrusków
Wielbimy Cię Tusku

Za to, że się przejedziesz po złym Mariuszku
Wielbimy Cię Tusku

Za to że po prostu jesteś, nasz Ty Okruszku
Wielbimy Cię, wielbimy ponad wszystko nasz Tusku

----------------------------------------------------

Wydrukować, oprawić w antyramę, powiesić na ścianie

bernardo.salon24.pl/49624,index.htmlpozdrawiam
b.

Tomek - 2007-11-30, 12:03

mareks: nie na temat! Chociaż tak durnowata rymowanka nawet do działu humor się nie nadaje ...

mareks - 2007-11-30, 12:15

Na temat,na temat bo jest tu PRAWIE wszystko co Tusk/PO/ spiep... w ostatnim czasie.
Co do rymowanki to już tak jest że wszystkie słowa uwielbienia mieszczą się w takim kanonie.

[ Dodano: 2007-11-30, 12:16 ]

ourson - 2007-11-30, 12:51

Zygmunt Stary, zwróć uwagę, że nowy prezes nie wprowadził ludzi PO, tylko przywrócił dyrektorów pełniących funkcje przed odwołaniem przez prezesa Wypycha. Więc nie traktowałbym tego w kategoriach czystki, a jedynie jako próba przywrócenia lepszych ludzi. ZUS, na szczęście, do czasu mianowania p. Wypycha, nie był ruszany w ramach TKM. I te obecne odwołania traktuje po prostu jako przywrócenie starego porządku, a nie w kategoriach TKM w wykonaniu PO.

Zwróć również uwagę, że poprzednia prezes ZUS przetrwała na stanowisku od 2001 roku (mianowana była jeszcze przez premiera Buzka). I w opinii wielu ekonomistów doskonale dawała sobie radę na tym stanowisku. Ale klucz partyjny PiS był ważniejszy.

Zygmunt Stary - 2007-11-30, 13:17

11:03, 30.11.2007 /PAP
"Nie będzie dyskryminacji rosyjskich koncernów"
WALDEMAR PAWLAK W WYWIADZIE DLA "KOMMIERSANTA"

Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak zapewnił w piątek w wywiadzie dla rosyjskiego dziennika "Kommiersant", że koncerny energetyczne z Rosji nie będą dyskryminowane na polskim rynku.
Poproszony o skomentowanie deklaracji polskiego wiceministra skarbu ("Kommiersant" nie precyzuje, którego), że rosyjskie koncerny zostaną dopuszczone do udziału w prywatyzacji polskich obiektów energetycznych, Pawlak oświadczył, że "rząd Polski przestrzega zasady pełnej otwartości w sprawach prywatyzacyjnych".
- W tej dziedzinie postępujemy w pełnej zgodzie ze standardami przyjętymi w Unii Europejskiej - powiedział wicepremier.

Pawlak przypomniał, że "dyrektywy UE zwracają szczególną uwagę na konieczność oddzielenia produkcji i dystrybucji energii".
- Szczególnie baczną uwagą zwracają na to, by operatorzy sieci energetycznych dawali jednakowy dostęp wszystkim uczestnikom rynku - dodał wicepremier.

Zapytany, czy Polska zażąda czegoś w zamian za dostęp rosyjskich koncernów do polskiej energetyki, Pawlak odparł, że "zasady UE nie dopuszczają żadnych ograniczeń i dyskryminacji w dostępie do rynku".
- To, że Rosja prowadzi rozmowy o przystąpieniu do OECD i WTO traktujemy jako dobry symptom - oznajmił wicepremier.


Przypomina mi to działania "mediatora" z terrorystami z filmu "Szklana pułapka".
I tak traktuję ten rząd i jego działania wobec Rosji.

Cenę za te idiotyczne działania zapłacimy wszyscy, nie tylko Polacy, ale wszystkie kraje, które próbowały się za rządów PiS uniezależnić się od Rosji.
To nam "moherom" zarzucano, albo UE, albo Białoruś. Dzisiaj politykę wasalną wobec Rosji faktycznie realizuje rząd PO-PSL.

Tomek - 2007-11-30, 13:27


Przypomina mi to działania "mediatora" z terrorystami z filmu "Szklana pułapka".
I tak traktuję ten rząd i jego działania wobec Rosji.

Cenę za te idiotyczne działania zapłacimy wszyscy, nie tylko Polacy, ale wszystkie kraje, które próbowały się za rządów PiS uniezależnić się od Rosji.
To nam "moherom" zarzucano, albo UE, albo Białoruś. Dzisiaj politykę wasalną wobec Rosji faktycznie realizuje rząd PO-PSL.


A mnie przypomina się, że nasza wspaniała polityka zagraniczna polegająca na odgrażaniu się szabelką nie doprowadziła do NICZEGO dobrego! Wiesz ile miliardów Polska rocznie traci na niemożliwości sprzedaży mięsa w Rosji? Rosja to było nasze 30% eksportu mięsa(z pamięci). To jest właśnie cena, którą płacimy, nie jakieś wyimaginowane zagrożenia. To nie jest żadna uległość. Nawet Zalewski (PiS) powiedział dwa dni temu w wywiadzie, że on uważa decyzję Tuska w sprawie blokowania za dobrą!

mareks - 2007-11-30, 14:58

Wiadomości

GUS podał zaskakujące dane o PKB
(ISB, pb/30.11.2007, godz. 10:00)

Produkt Krajowy Brutto (PKB) wzrósł w III kwartale 2007 roku o 6,4 proc. w ujęciu rocznym wobec 6,4 proc. w II kwartale, podał w piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS). Analitycy ankietowani przez agencję ISB oczekiwali, że PKB wzrośnie o 5,5-6,5 proc. przy średniej na poziomie 5,9 proc. w ujęciu rocznym.

Tytuły w gazetach:Polska tygrysem Europy.

Komentarze:PO rządzi dwa tygodnie i już taki postęp.

Człowieku, znów nie na temat! Przeczytaj sobie nadany przez siebie zresztą temat wątku! Twoje posty są w tym dziale najczęściej poza tematem. To nie jest chlew, tylko prywatne forum, dostałeś możliwość wypowiadania się przy zachowaniu pewnych zasad, więc je zachowuj!

[ Dodano: 2007-11-30, 15:28 ]

Tomek - 2007-11-30, 16:03

mareks: odpowiedziałem Zygmuntowi, Ty natomiast wyskoczyłeś ze swoim postem jak guma z majtek bez nawiązania do niczego co było tu komentowane.

Poproszę Cię teraz o uzasadnienie - co PO schrzaniło, że wzrasta PKB?

mareks - 2007-11-30, 16:50

chrzani PO głosząc ze to ich sukces.

Tomek - 2007-11-30, 17:08

chrzani PO głosząc ze to ich sukces.


Jeszcze trochę i masz szansę wrócić do tematu - proszę zatem o przykłady wypowiedzi polityków PO mówiących o tym, że wzrost PKB to ich sukces. Jeśli ich nie dostanę będę zmuszony jednak regulaminowo wręczyć Ci ostrzeżenie, bowiem za dużo bałaganu robisz w tym wątku i nie stosujesz się do regulaminu.

mareks - 2007-11-30, 17:58

Zapomniałeś o tym że to jest mój wątek i jako autor mam pewne prawo do jego rozszerzenia.
Poczytaj co Ty pisałeś na tym wątku o PiS a nie jest to związane z tematem.

Amen


Strona 1 z 61, 2, 3, 4, 5, 6